Ah te afterki :P
Mogłabym co miesiąc na nie chodzić :P
Było extra...co prawda sie nie wytańczyłam, bo muza to jak dla mnie średnia na jeża leciała...ale nie nudziło mi się [lol]
Dobre winko było :P
Kwiatka dostałam :P
Ehhh dużo pisania by było :D
Sis kiedy na imprezke znowu idziemy ?:D
Matko jak mnie nosi od środka :P
Bo na zewnątrz to nic mi sie nie chce.
Kończy mi się wolne i znowu jutro do pracy, ale za to przyjechała do mnie Klaudia (moje Bejbe kochane:* ) na weekend!!.
Tak sie ciesze ze wpadła!!
(Klaudia to moja kuzynka :)jakby ktoś pytał)
No i już wiem, że w styczniu szykuje sie 18-stka mojej drugiej kuzyneczki:D tego to sie najbardziej doczekać nie moge:D
Ryba, Baryła jest nasza :D
Hmm...dziwne to wszystko jest...wlasnie sobie uświadomiłam że życie składa sie ze zdarzeń, momentów, chwil na które czekamy, do których dążymy...gdy minie jedno to zaczynamy oczekiwac czegoś innego wspominając (dobrze lub nie) to co było.
Ale ja mam refleks [hahaha]
Patrze sobie w kalendarz i uwierzyc nie mogę że czas tak szybko leci...niedawno pisałam prace dyplomową, niedawno swietowałam swoje 21 urodziny...a tu już kolejne świeta!! (i kolejny rok więcej w metryce:P)
Kurcze z jednej strony nie moge sie doczekac, a z drugiej sie boje.
No nieważne.
Wkońcu nikt nie powiedział że życie jest wiecznie usłane różami.
Buziaczki dla paczki:P
:-***
P.S. wiecej nie zakładam na afterek tej mojej bluzki z koronką :)